Mam dość parawanów i smażalni co 10 metrów. Szukam spokojnej, dzikiej plaży gdzie można rozłożyć koc i posłuchać morza. Wybrzeże od Świnoujścia po Hel - gdzie szukać?
— Bałtyk > Morze Śródziemne
Mam dość parawanów i smażalni co 10 metrów. Szukam spokojnej, dzikiej plaży gdzie można rozłożyć koc i posłuchać morza. Wybrzeże od Świnoujścia po Hel - gdzie szukać?
Wjedź na Mierzeję Helską od strony Chałup i idź pieszo w stronę morza otwartego - im dalej od parkingu, tym ciszej. Po 15 minutach marszu parawany się kończą.
Dębki i Białogóra to klasyk dzikich plaż, wydmy i las sosnowy schodzący prawie do wody. Tylko parking w sezonie potrafi kosztować 30-40 zł za dzień.
Najciszej jest na odcinku między Rowami a Czołpinem w Słowińskim PN. Wejście płatne do parku, ale za to plaża szeroka i prawie pusta nawet w lipcu.
Czołpino brzmi idealnie, latarnia w pakiecie. Dzięki!